piątek, 30 września 2016

Muzyk muzyka zawsze zrozumie!

Pewnego razu miałem okazje przeprowadzić rozmowę ze wspaniałym człowiekiem, muzykiem pełnym pasji, który nie mówił ustami, lecz sercem.
Spędziliśmy na rozmowie godzinę, lecz czułem się jakbyśmy cały dzień tylko i wyłącznie rozmawiali.

Przewijały się przeróżne tematy, ale głównym była muzyka oraz jej tworzenie.
Opowiedział mi w jaki sposób gra, otóż on nie siedzi i po prostu tego nie robi, zamyka oczy, daje się ponieść muzyce wydobywającej się z instrumentu, tańczy, przechadza się po pokoju, wkłada serce w to co robi. 

Gdy wróciłem do domu chwyciłem za gitarę, zamknąłem oczy, wczułem się i zacząłem grać. Kompletnie straciłem kontakt z otaczającym mnie światem, byłem tylko ja i muzyka.

Czułem każdy dźwięk, każdą wibracje w powietrzu, dałem się ponieść muzyce, nogi same mnie niosły, to było piękne uczucie.

Od tamtego dnia zawsze gdy gram, przenoszę się do innego świata, wszystko poza nim przestaje mieć znaczenie. Dopiero wtedy zrozumiałem jak piękne może stać się coś co kochamy gdy oddamy temu całą swoją duszę.


Otrzymałem od niego wiele świetnych rad, jedną z nich wplótł w słowa piosenki, którą wtedy razem zaśpiewaliśmy.

"Idź zawsze do przodu
Nie oglądaj się wstecz, o nie
Nie holuj smutku za sobą
Bo przecież nie wiesz
Nie wiesz, co...
Co spotkać cię może
A jutro niesie nadzieję i
Choć może głupio to brzmi
Bądź przyjacielem swym
A zaczniesz na nowo żyć"

Gdy do mnie mówił oczy niebywale mu się świeciły, wiedziałem wtedy, że mówi do mnie sercem. Otworzyłem, więc wtedy swoje i przyjąłem każde słowo.

Dzięki niemu inaczej patrzę na świat, dostrzegam rzeczy, których nie dostrzegałem wcześniej, jestem sobą, niczego nie ukrywam oraz pokazuję prawdziwego siebie.

Jestem wdzięczny za każdą minutę tamtej rozmowy, będę pamiętał o wszystkich radach jakie wtedy usłyszałem.

poniedziałek, 26 września 2016

O mnie

Mam na imię Michał, mam już za sobą 17 wiosen. Od prawie 4 lat mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Chodzę do drugiej klasy technikum ekonomicznego. 

Mam 175 cm wzrostu, długie brązowe włosy i niebieskie oczy. Jestem nieco szczupły, ale dobrze zbudowany jeśli chodzi o mięśnie, więc myślę, że nie wyglądam aż tak źle... Zawsze mogłoby być jednak lepiej :D

Spacer


Nie ma niczego co uspokaja tak samo jak spacer po lesie <3

Wspaniale jest od czasu do czasu zatrzymać się i wsłuchać w śpiew ptaków, szelest liści na drzewach jak i na ziemi. Zamknąć oczy i stać się na chwile częścią lasu, poczuć przepływającą przez niego energie...

-

Jak pewnie widać po samej stylistyce bloga kocham naturę, pośród drzew czuję się wolny, czuję się jak w domu. 

-

Wszystkim polecam jak najczęściej przebywać na łonie natury, z daleka od miast, ludzi i tego ciągłego hałasu jaki panuje na ulicach. Pójść na spacer, wyciszyć się, odpocząć i zrelaksować.

niedziela, 25 września 2016

A w pewnym słonecznym lesie żyje sobie... Szatan!



Witaj drogi czytelniku w moim małym świecie, 
w którym rozbrzmiewa muzyka a panuje miłość i natura.

-

Tym postem zaczynam przygodę z blogiem i pisaniem postów :)
Nigdy co do takiego zajęcia nie byłem przekonany,
Ciągle coś mnie powstrzymywało, to brak czasu, to brak weny.

Chęci jednak nie brakowało i właśnie dlatego w końcu z workiem pomysłów i dużą ilością czasu zaczynam tworzyć!

-

Blog nie będzie miał konkretnej tematyki, będę pisał o wszystkim i o niczym.
Będą posty z przemyśleniami, opiniami na przeróżne tematy, historiami z mojego życia itd. 
Możecie się spodziewać też różnych ciekawych zdjęć.

Co do systematyczności...
Będę starał się wstawić coś przynajmniej raz w tygodniu.

-

Mam wielką nadzieje, że zostanę tu na dłużej, przedstawię Wam siebie, swoje zainteresowania i wszystko co ciekawe jak najlepiej i jak najciekawiej tylko można!


"Call me Satan call me Satyr
I'm Cernunnos I am Pan
I'm the laughter in the forest
I'm the happy horny one

See the horns upon my head
the hooves on which I dance
Feel the passion rising up
Lose yourself in trance"