wtorek, 18 października 2016

Sny prorocze

„Sny mają wielką moc. Mówi się nawet, że kształtują rzeczywistość”

~Triss Merigold 


Mówi się, że sny to tylko wytwory naszej wyobraźni, nasz mózg odbiera docierające do ciała bodźce i interpretuje je na swój sposób. Gdy podczas snu docierają do nas np. trzaski mózg utożsamia je z burzą i śnimy o ulewie.

Ale co ze snami, w których jesteśmy świadkami sytuacji, które jak dotąd nie miały miejsca?
Czy to tylko nasza wybujała wyobraźnia czy może sen jest proroczy?



Sam nie raz miewałem sny, które potem działy się na prawdę, były to sny o normalnych codziennych rzeczach, sytuacjach, ale i również koszmary, które na całe szczęście dotąd nigdy się spełniły.

Znam kilka osób, które doświadczyły proroczych snów, w większości tylko po części się sprawdzały, początkowo byłem do nich nastawiony sceptycznie.

Do czasu gdy mój przyjaciel opowiedział o swoim śnie.
W śnie zobaczył znaną mu dziewczynę. Martwą.

Kilka dni później okazało się, że zginęła w wypadku, wstrząsnęło to mną na tyle, że każdy swój sen traktuje dość poważnie, zwłaszcza gdy nie dzieję się w nim nic dobrego.

Dzięki opowieścią swoich znajomych i przyjaciół wierze, że sny przywołują wspomnienia oraz przepowiadają przyszłość.
Oczywiście nie każdy sen jest w stanie wpłynąć na to co się stanie.

Śmiało piszcie w komentarzach czy kiedyś doświadczyliście snu proroczego, z chęcią przeczytam wasze historie z nim związane :)


5 komentarzy:

  1. Na pewno wielokrotnie ktoś z nas powiedział "Ej! Śniło mi się to." Jednak jak na razie żaden koszmar mi się nie spełni. Reszta również nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny post i blog
    www.mysterious-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ah te cytaty z Wiedźmina! Kocham to uniwersum. Sny prorocze to naprawdę ciekawy i tajemniczy temat. Gdzieś kiedyś czytałam o tym, że 51% snów się sprawdza. Niby niepozorny sen a jak bardzo niebezpieczną rzeczywistość może za sobą nieść...
    Ja osobiście wierzę w sny prorocze, miałam ich kilka. Natomiast jeden wywarł na mnie duże wrażenie. Śniło mi się bowiem iż do mojej cioci dzwoni telefon za każdym razem gdy ktoś ma umrzeć. I tak właśnie stało się naprawdę...Podczas Wigilii w tamtym roku, zadzwonił telefon jako ,,Nieznany'', nikt się nie odezwał. Po kilku tygodniach moja ciocia dowiedziała się iż jej koleżanka z pracy odeszła...

    Bardzo podoba mi się Twój blog, dodaję do obserwowanych i zostanę tutaj na dłużej. Miła atmosfera u Ciebie panuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że się spodobał :)
      Również zaczynam Cię obserwować, będe wpadał regularnie :)

      Usuń
  4. Sny to naprawdę ciekawy temat :) Osobiście kilka razy doświadczyłam takich proroczych snów na szczęście pozytywnych. Często mam też tak, że śni mi się coś a potem to się dzieje :) Fajną sprawą jest też kreowanie snów i sen świadomy ^^

    podoba mi się Twój blog więc zostaję na dłużej i obserwuję :)
    Pozdrawiam :)
    http://lifebyyolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń