niedziela, 18 grudnia 2016

Święta, świętami, ale jak ja je spędzam?

Szatan nie obchodzi świąt! Antychryst jeden...

Otóż obchodzę święta, lecz nie tak jak zapewne większość z Was.
Więc jak to wygląda u mnie?

Należę do rodziny wierzącej, wszyscy poza mną świętują narodzenie się Jezusa, śpiewają kolędy oraz modlą się przy wigilijnym stole.
Ja po prostu jestem, w pewnym sensie uczestniczę w tym święcie, lecz nie wnoszę nic do niego. Pomagam w strojeniu choinki, gotowaniu potraw na wigilie oraz kupuje prezenty dla rodziny.

Co robię podczas wigilii?
Jem, bo co innego mogę robić? :D
Spokojnie czekam, aż wszyscy się pomodlą, składam wszystkim życzenia i zasiadamy wspólnie do wigilijnego stołu.

Pomimo, że jestem ateistą (Szatan-ateista no pięknie c:) nie psuję swoimi poglądami i brakiem wiary święta ważnego dla mojej rodziny.

Dla wierzących Święta Bożego Narodzenia to czas radości, więc nie zamierzam nikomu odbierać szczęścia jakie one przynoszą, ponieważ każdy ma do niego prawo.

Co roku znajomi pytają się mnie jak to u mnie wygląda i czy obchodzę wigilię, zawsze odpowiadam: "Tak obchodzę, ale nie jako wierzący", te słowa wywołują niemal zawsze zdziwienie, ponieważ jak można obchodzić wigilię jako nie wierzący? 

To proste...
Wystarczy tylko usunąć wiarę, a zostawić: radość, wspólnie spędzony czas z rodziną, rodzinną kolacje, prezenty, życzliwość oraz miłość.

Nie trzeba być wierzącym by obchodzić święta ;)

3 komentarze:

  1. Jestem tego samego zdania co ty. Wiele chrześcijan uważa, że ateiści ani osoby innego wyznania nie mogą uczestniczyć w świętach. Nie rozumiem o co to całe zamieszanie. Nie każdy musi przeżywać święta dokładnie tak jak wiara chrześcijańska nakazuje. Boże Narodzenie stało się polską tradycją, więc można traktować je po prostu jako wesołe, zimowe i rodzinne święto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak w ogóle to super drzewka w tle

      Usuń
    2. Dzięki :D
      Wesołych Świąt ;)

      Usuń